Ostatnio dodane cele

"Trzecie oko" Kuzi

dla: Katarzyna Głowacka
kategoria: Leczenie

Witajcie! 👋👋👋

👁 Chciałabym przedstawić Wam moją cudowną, jedyną siostrę cioteczną Kasię, nazywaną Kuzi. Katarzyna kocha życie i uwielbia ludzi. Jej wielkim marzeniem są podróże, w czasie których będzie doświadczać świata (prawie) wszystkimi zmysłami. Nie przywiezie ze swoich wypraw jedynie wspomnień pięknych widoków, ponieważ jej oczy dotknęło wiele schorzeń.

👁 Zanim stała się osobą silnie niedowidzącą, przez 30 lat była zatrudniona jako masażystka w szpitalu w Bytomiu. Jej fachowa wiedza pomogła wrócić do formy wielkiej liczbie osób. Nie może już pracować w swoim zawodzie, ale chce pozostać aktywna i niezależna. Dlatego też uparła się, skoczyła na głęboka wodę i… została tłumaczem profesjonalnych tekstów na język rosyjski. Wyobraźcie sobie, jakie trudności organizacyjne niesie za sobą silnie zaburzony zmysł wzroku, gdy wykonuje się taką pracę!

👁 Kuzi pragnie raźno maszerować przez życie, omijając pojawiające się przeszkody. Biała laska przeznaczona dla osób niewidomych i niedowidzących w jakimś stopniu jej w tym pomaga. Istnieje jednak wyjątkowa technologia, która w nieporównywalny sposób ułatwiłaby Kasi codzienne funkcjonowanie.

👁 Urządzenie OrCam MyEye bazuje na sztucznej inteligencji, a jego możliwości przyprawiają o zawrót głowy! Odczytywanie tekstów, rozpoznawanie twarzy, kolorów, identyfikacja produktów i nominałów banknotów… Niedostępny dla Kasi wizualny aspekt rzeczywistości byłby jej przekazywany dźwiękowo, dając mojej siostrze szansę na powrót do samodzielności i pełnej aktywności.

Nasza Kuzi marzy o takim „trzecim oku”, jednak koszt sprzętu w Polsce jest dla nas przytłaczający - wynosi bowiem 25 tysięcy złotych… Za pomocą tej zbiórki pragniemy zgromadzić chociaż część potrzebnej kwoty.

Będziemy ogromnie, ogromnie wdzięczni, jeśli do nas dołączycie i wesprzecie Katarzynę! 🤗

81 PLN 0% 13000 PLN
do końca: 3 miesiące

Stabilne kroki w specjalistycznej ortezie

dla: Bruno Cichocki
kategoria: Leczenie

Uśmiechnięty solenizant, którego widzicie na zdjęciu to Bruno - kochany syn i fajny brat.

Właśnie skończył 6 lat. Jest bardzo pogodnym, radosnym i nad wyraz aktywnym dzieckiem, niejednokrotnie zadziwiającym swoją sprawnością. Może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że jedna nóżka Brunka (tak go nazywamy w domu) jest znacznie krótsza.

Dzięki Waszym darowiznom i 1% podatku, który przekazujecie Brunowi, mogliśmy podjąć kosztowne leczenie i rehabilitację w Niemczech. Przynoszą one bardzo obiecujące efekty: wydłużana kość zaczęła się zrastać! 😍✌

Jest szansa, że kolejny rok nasz chłopiec przywita już bez aparatu Ilizarowa, przymocowanego drutami do jego drobnego ciała.

Po zdjęciu stabilizatora potrzebna będzie profesjonalna orteza, która usztywni kończynę. Jest to drogi sprzęt. Jego cena wynosi od prawie 2,5 do 3 tysięcy euro (10-13 tyięcy zł). Kwota, którą chcemy zebrać, byłaby przeznaczona na częściowe pokrycie kosztu ortezy.

Brunek niedawno obchodził urodziny. Sprawicie mu najpiękniejszy prezent, jeśli wesprzecie naszą zbiórkę i podacie informację o niej dalej 🤝🗨📨

Serdecznie Wam dziękujemy! 

Rodzice i Rodzeństwo

 

870 PLN 29% 3000 PLN
do końca: 29 dni

Rehabilitacja dla kucharza potrzebna od zaraz

dla: Mateusz Szymański
kategoria: Leczenie

Przedstawiamy Wam Mateusza.

To ambitny 22-latek z głową pełną marzeń. Emanuje życiową energią. Jest absolwentem szkoły gastronomicznej. Zaczął nawet realizować się w zawodzie kucharza - gotowanie to jego prawdziwa pasja 🍜🥘🥗🍰

Życie Mateusza, przez rodzinę i znajomych nazywanego Matim, kilka miesięcy temu diametralnie się zmieniło. Chłopak uległ wypadkowi, w czasie którego doznał poważnego urazu kręgosłupa w odcinku lędźwiowym. Nie może usiąść, wyprostować się, poruszyć samodzielnie nogami. Ma za sobą już kilka operacji, czekają go kolejne. Przed Mateuszem długa walka o powrót do zdrowia. Jednym z jej etapów - bardzo ważnym - jest intensywna rehabilitacja.

Sam Mati pisze o niej tak:

Hej! Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim za pomoc w postaci darowizn wpłaconych na moje subkonto w Fundacji Avalon. Dzięki Waszej pomocy przebywam obecnie na turnusie w szpitalu rehabilitacyjnym. Ćwiczę tam wytrwale z jednymi z najlepszych fizjoterapeutów. Pomagają mi powoli odzyskiwać to, co osoby sprawne mają na co dzień i czym ja sam cieszyłem się całkiem niedawno. To małe rzeczy. Można powiedzieć - podstawowe. Wcześniej nie zwracałem na nie uwagi. Teraz wywołują uśmiech na mojej twarzy. Na przykład dzisiaj, pierwszy raz od dwóch i pół miesiąca, udało mi się usiąść. Co prawda tylko na kilka minut, ale pierwsze koty za płoty 😎 Moje nogi jeszcze nie działają, ale mam nadzieję na lepsze jutro. Mam też swój cel, którym jest samodzielne chodzenie. Każdego dnia jestem odrobinę bliżej osiągnięcia go.

Praca w ośrodku, w którym obecnie przebywam, daje bardzo dobre efekty. Chciałbym ją kontynuować. Jeden dwutygodniowy turnus kosztuje ok. 6000 zł. Marzę o odbyciu czterech. Będę naprawdę wdzięczny, jeśli pomożecie mi spełnić to marzenie i wesprzecie finansowo mój cel. Może jak zakończę rehabilitację, ugotuję Wam coś pysznego... 😉

Pozdrawiam

Mateusz

1663 PLN 6% 24000 PLN
do końca: 26 dni

Zostać aktywnym wózkersem

dla: Michał Łukaszuk
kategoria: Leczenie

Witajcie, dobre serca!

Mam na imię Michał i jestem młodym, 23-letnim chłopakiem… bez nóg. Straciłem je w wyniku amputacji po wypadku, który miał miejsce w 2014 roku. Od tamtego czasu jestem sparaliżowany od pasa w dół. Wiąże się to ze stałym cewnikowaniem i – w praktyce – uziemieniem w domu.

Marzę o tym, by wyjść dalej niż do kolegów, którzy czasami do mnie wpadają. Marzę o tym, by żyć jak inni. Bardzo pomógłby mi wózek aktywny. Sprzęt, z którego obecnie korzystam nie ma wyważonego środka ciężkości i przewraca się do tyłu, gdy na nim siedzę.

Moja rodzina nie jest w stanie podołać tak dużemu wydatkowi. Proszę Was więc o pomoc w zebraniu funduszy na nowy wózek. Będę wdzięczny za każda złotówkę wpłaconą na mój cel. Wierzę, że uda mi się uniezależnić. Może – dzięki większej samodzielności i częstszemu przebywaniu z innymi – poznam swoją drugą połówkę, która pokocha mnie takim, jakim jestem…

Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie.

50 PLN 0% 11000 PLN
do końca: 26 dni
zobacz wszystkie

Załóż akcje

Akcje to działania, które podejmujesz dodatkowo, by zasilić zbiórkę i pomóc potrzebującemu osiągnąć jego cel

Robię dla kogoś
Robię dla kogoś

Robię dla kogoś

Pobiegniesz w maratonie? A może zjesz 50 brukselek na raz? Nie ważne co, zrób to dla kogoś!

Robię to
Wyzwanie
Wyzwanie

Wyzwanie

Masz świetny pomysł, ale przed jego realizacją powstrzymuje Cię nieśmiałość? Rzuć komuś Wyzwanie!

Rzucam wyzwanie
łańcuszek wpłat
łańcuszek wpłat

łańcuszek wpłat

Stań się pierwszym ogniwem tworzącym jak najdłuższy Łańcuszek wpłat! W tym łańcuszku nie grozimy szczęściem ani nieszczęściem ;)

Tworzę łańcuszek
Przykro nam, nie ma aktualnie celu z zakończoną akcją, którą można przebić.
Zachęcamy do utworzenia innej akcji lub nowego celu.

Załóż konto teraz i zacznij pomagać

rejestracja

W ramach naszego serwisu używamy plików COOKIES. Możesz ustawić cookies w swojej przeglądarce. Więcej szczegółów w Polityce prywatności

x