Tło strony zbiórki
zbiorki
ZBIÓRKA

Zatrzymać postępującą boreliozę.

Zebrano: 535 z 14 653 zł
Do końca: 1 tydzień 1 dzień 1 godzina
Zbiórka stworzona przez i dla:

Anita Osada

Częstochowa, Polska
Dzień dobry,

 

Mam na imię Anita, mam 39 lat. Samotnie wychowuję dorastającego syna. Do tej pory dawałam sobie świetnie radę, aż do roku 2015 roku, który zmienił całe moje życie – zweryfikował przyjaciół, plany, marzenia..

 

Przez 10 lat wędrowałam od specjalisty do specjalisty, szukając przyczyny stale pogłębiającego się osłabienia i różnego rodzaju bólu. Niestety nikt nie potrafił mnie trafnie zdiagnozować. Podejrzewano u mnie stwardnienie rozsiane, reumatoidalne zapalenie stawów nawet guza mózgu. Ostatecznie w 2015 roku trafiłam do Praskiego Centrum Medycznego w Warszawie, gdzie po wykonaniu serii badań zleconych przez lekarza od boreliozy wreszcie była i ona – tak długo wyczekiwana diagnoza. W moim organizmie zadomowiły się bakterie boreliozy i bartonelli. 

 

Borelioza to choroba wielonarządowa z której konsekwencjami przyszło mi się zmierzyć. Wyniszczała mój organizm latami, zapraszając do niego wiele chorób współistniejących. Cierpię również na zaburzenia krążenia mózgowego w rejonie unaczynienia tętnic podstawno – kręgowych. Mam ucisk rdzenia kręgosłupa. Bez leczenia pogarszające się uszkodzenie nerwów mogą ostatecznie doprowadzić do utraty wszelkiej ruchomości i możliwego paraliżu.

 

kobieta z synem

 

Mimo tych wszystkich schorzeń i trudności – żyję. Dla syna i dla siebie, nie poddam się! Będę walczyć, dopóki tylko będę mogła. Niestety ostatnio jest mi naprawdę ciężko, staram się tego nie okazywać mojemu dziecku ale jest to naprawdę trudne. Jestem mamą i nie potrafię zapewnić mu podstawowych potrzeb, jakie ma każdy nastolatek: nowe buty, dobre jedzenie, sfinansowanie wyjścia do kina… nie mówiąc już o opłatach za leki, czynsz czy też jedzenie. Dużą część moich dochodów pochłaniają wizyty u lekarza, rehabilitacje i leki.

 

Dlatego proszę Państwa o wsparcie i pomoc w uzbieraniu środków na pokrycie leczenia boreliozy oraz jej powikłań. To spowoduje, że będę mogła spokojniej spać w nocy, bo będę wiedziała, że nasza przyszłość – przynajmniej na jakiś czas – jest zabezpieczona.

 

Kiedyś będąc sprawną osobą pracowałam i pasjonowało mnie rękodzieło. Dziś niestety nie mogę sama wykonywać prac rękodzielniczych, które tak kochałam. Szyłam dekoracje wnętrz. Zawsze byłam wielką miłośniczką gry w tenisa, piłki nożnej oraz kochałam wyjazdy nad polskie morze. Bardzo chciałabym móc jeszcze kiedyś wrócić do moich ukochanych aktywności… Takie teraz miewam marzenia.

 

Jeśli możesz mi pomóc, będę z całego serca wdzięczna, za każdą formę wsparcia – udostępnienie, wpłatę…

 

Za wszystko – dziękuję

Aktualności

Brak aktualności

zbiorki
ZBIÓRKA

Zatrzymać postępującą boreliozę.

Zebrano: 535 z 14 653 zł
Do końca: 1 tydzień 1 dzień 1 godzina