Tło strony zbiórki
zbiorki
ZBIÓRKA

Rehabilitacja na Podlasiu

Zebrano: 2 660 z 4 700 zł
Do końca: 1 miesiąc 1 tydzień 6 dni
Zbiórka stworzona przez i dla:

Joanna Woźniak

Poznań, Polska
Witajcie, 

Mam na imię Joanna, ale znajomi mówią na mnie Tekla. Na początku 2019 roku wykryto u mnie nowotwór złośliwy jelita grubego. Przeszłam operację resekcji jelita oraz półroczną chemioterapię.

 

Od ponad roku zmagam się z licznymi dolegliwościami będącymi skutkiem ubocznym chemioterapii. Główną z nich jest neuropatia. Zimą tego roku mój stan się pogorszył i obecnie znów potrzebuję powrotu do regularnych ćwiczeń i zabiegów. Ponadto mam problemy z poruszaniem się i koordynacją ruchową.

 

W zeszłym roku dzięki zbiórce na portalu Helpuj.pl udało mi się pojechać na turnus rehabilitacyjny do Supraśla. Miałam tam codzienne zabiegi i gimnastykę, mogłam korzystać z basenu i po raz pierwszy po bardzo długiej przerwie jechałam rowerem. Wielkim atutem tego miejsca była przyroda, sanatorium Knieja, w którym byłam znajduje się pod samym lasem, gdzie co rano zaczynałam dzień spacerem. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy wtedy wsparli moją zbiórkę. 😊

Bardzo chciałabym powtórzyć leczenie i rehabilitację na takim turnusie i pojechać w to samo miejsce w tym roku. Intensywna rehabilitacja pod okiem specjalistów, którą mogę tam regularnie wykonywać nie tylko poprawia mój stan zdrowia, ale też w ogóle pozwala potem normalnie funkcjonować na co dzień. Tak więc plan i dobre chęci już są 😊 problemem pozostaje jednak dla mnie opłacenie wyjazdu - dochodzenie do równowagi po leczeniu onkologicznym pochłonęło i wciąż pochłania duże nakłady czasu i finansów - wizyty u lekarzy oraz fizjoterapeutów i osteopaty, konieczna gimnastyka, masaż, praca z bliznami… Z tego powodu chciałabym bardzo Was raz jeszcze poprosić o pomoc w zgromadzeniu środków na wyjazd do sanatorium.

 

Obecnie mój stan zdrowia jest stabilny, ale wciąż wiele spraw wymaga uwagi i poprawy. Jestem pod stałą kontrolą poradni onkologicznej(chemioterapii), endokrynologicznej, ginekologicznej i innych. Jeżdżę także z Poznania, gdzie mieszkam, do specjalistów do Warszawy. Ze względu na duże koszty z tym związane (pomimo przyznanej renty) wracam powoli do swoich wcześniejszych aktywności zawodowych. Wciąż jednak dzieje się to w niewielkim stopniu, ponieważ bardzo szybko się męczę i mam ograniczone możliwości zarobkowania.

 

Mam świadomość, że sytuacja wielu osób jest nieporównywalnie trudniejsza niż rok temu, z powodu pandemii, tym niemniej mam szczerą nadzieję, że jeśli tylko będzie to możliwe raz jeszcze pomożecie mi w dalszych staraniach o odzyskania przeze mnie mojego zdrowia i lepszej formy.

 

Będę bardzo wdzięczna za każdą pomoc.

Proszę też o udostępnienie mojej zbiórki na Facebooku 😊

Joanna Tekla Woźniak

Aktualności

Brak aktualności

zbiorki
ZBIÓRKA

Rehabilitacja na Podlasiu

Zebrano: 2 660 z 4 700 zł
Do końca: 1 miesiąc 1 tydzień 6 dni