Tło strony zbiórki
zbiorki
ZBIÓRKA

Dwa kółka zamiast czterech

Zebrano: 50 z 15 700 zł
Do końca: 5 dni 20 godzin 20 minut
Zbiórka stworzona przez i dla:

Krzysztof Iwan

Bieliny, Polska
Cześć wszystkim! 

Jestem Krzysiek. Od lat jestem zapalonym rowerzystą, przewodnikiem i pilotem instruktorem.
Pomimo choroby jestem szczęśliwy.
Od urodzenia towarzyszy mi porażenie dziecięce mózgowe, które wywołało liczne uszczerbki na zdrowiu, m.in. zwapniło część kory mózgowej, zaburzyło funkcje życiowe a o koordynacji, funkcjach poznawczych i pamięci mogłem pomarzyć. 
Mimo to, skończyłem studia, jestem też prezesem lokalnego Stowarzyszenia „Różni, lecz równi”. Trudną sytuację osób z niepełnosprawnościami w życiu społecznym staram się zmieniać poprzez moją pasję – wyprawy rowerowe. Moim celem jest pokazanie, że nie tylko takie osoby mogą być aktywne społecznie, ale że mogą też robić rzeczy „niezwykłe”. Na swoim przykładzie chcę pokazać determinację OzN – spędzę na rowerze prawie miesiąc w ciągłym ruchu po drogach i bezdrożach Polski 🚴🙂  

 

By realizować ten cel potrzebuję Waszej pomocy. Przejazd będzie przebiegał przez województwa otaczające granice Polski 🙂 Jest ich troszkę bo, aż 13. Dystansem docelowym jest około 2700 tys. km 🚴💪 które chcę przebyć w przeciągu 26 dni 🙂🚵 Taka wyprawa wymaga sporych nakładów finansowych: poczynając od wyżywienia, napojów wzmacniających i noclegów, specjalistycznej odzieży i sprzętu rowerowego, ubezpieczenia i sprzętu do nagrywania relacji z podróży a kończąc na dodatkowych środkach na ewentualne naprawy oraz bilety wstępu do ośrodków kultury. Są to koszty znacznie przekraczające moje możliwości finansowe, więc bardzo Was proszę o wsparcie. 

 

W ubiegłym roku, w lipcu przejechałem ponad 2000 tys. km rowerem z bagażem. Teraz wybiorę sierpień – miesiąc bardziej stabilny pogodowo. Doświadczenie pokazało, że mimo regularnego jeżdżenia nie byłem gotów na dystans całej trasy i zmienną pogodę, która bardzo wpływała na nawierzchnie, po których się poruszałem.  

 

Czy jest ciężko i nieprzewidywalnie….? Jest. 😞 

Czy się nie boję utraty zdrowia…? Boję się. 😞 

Mam obawy przy każdej osobówce, tirze, busie 

Jednak nie poddaję się zwątpieniu. Aktywność fizyczna na rowerze dała mi tak wiele… Jeżdżę na nim od dziecka, czyli od 25 lat – rower stał się moją rehabilitacją. Nauczył mnie równowagi, poruszył wiele mięśni ciała, wzbudził ciekawość świata. 

 

Choć życie z MPD jest bardzo ciężkie to dzięki determinacji ukończyłem szkołę i studia. Rodzeństwo i otoczenie w którym się znalazłem pozwoliło mi się rozwinąć. Projekty miękkie nauczyły mnie dawać i pomagać innym, słabszym i mniej zaradnym. Poprzez działalność naszego stowarzyszenia pomagamy dzieciom z niepełnosprawnościami, m.in. organizując dla nich warsztaty rozwojowe. Udało nam się dotrzeć do takich instytucji jak Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych czy Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Kielcach – mamy nadzieję na współpracę z nimi w przyszłości.   

 

Poprzez swoją zbiórkę a potem przez rowerową podróż chciałbym też pokazać, że gdy dzieci z niepełnosprawnościami dorastają pozostają, wraz ze swoją rodziną, pozostawieni samym sobie. Ludziom „pełnosprawnym” jest niekiedy ciężko znaleźć pracę a co dopiero tym z niepełnosprawnościąChcę pokazać że danie szansy zawodowej takiej osobie może odmienić jej skrajną sytuację życiową. I taki pracownik odwdzięczy się podejściem i zaangażowaniem.  

 

Wierzę w dobroć i chęć pomocy ludzi. Zwracam się do Was z ogromną prośbą o wsparcie mojego celuczy to poprzez wpłatę czy udostępnienie zbiórki na swoim profilu – każda pomoc jest bezcenna! 

 

 

Aktualności

Brak aktualności

zbiorki
ZBIÓRKA

Dwa kółka zamiast czterech

Zebrano: 50 z 15 700 zł
Do końca: 5 dni 20 godzin 20 minut