Tło strony zbiórki
zbiorki
ZBIÓRKA

Dom, w którym moja mama jest szczęśliwa

Zebrano: 0 z 6 700 zł
Do końca: 1 miesiąc 3 tygodnie 3 dni
Zbiórka stworzona przez i dla:

Małgorzata Dzięba

Szczekociny, Polska
Cześć!

Mam na imię Łukasz, mam 34 lata. Jestem tu, aby pomóc mojej mamie, która od wczesnej młodości choruje na schizofrenię paranoidalną i depresję. Boryka się także z przewlekłym zapaleniem żył, które może skutkować amputacją nogi. Pierwszy raz była hospitalizowana niemal 42 lata temu i od tamtej pory wymaga opieki specjalistów i naszej rodziny.

 

Obecnie jestem jedyną osobą wspierającą mamę, ale przyjaciel podpowiedział mi zwrócenie się do Was z prośbą o pomoc. Mama od półtora roku przebywa w domu opieki, gdzie ma zapewnioną pomoc specjalistów przez całą dobę. Jest to miejsce, w którym naprawdę odżyła, nawiązała przyjaźnie i czuje się potrzebna. Jestem szczęśliwy widząc jak to miejsce dobrze na nią wpływa. Jedynym wyzwaniem, które przed nami stoi jest opłacenie pobytu. Dzięki środkom ze zbiórki mógłbym opłacić koszt pobytu na całe dwa miesiące, co bardzo bym nam pomogło. Dlatego będę Wam bardzo wdzięczny za każdą pomoc.

 

Obserwując od dziecka rozwój choroby mamy dobrze pamiętam poczucie kompletnej bezsilności. Na samym początku mieszkaliśmy we czwórkę z dziadkami. Gdy w 2009 roku zmarła moja babcia, która była filarem naszej rodziny, zostałem jedynym żywicielem rodziny i opiekunem dwojga mocno schorowanych osób. Dziadek zmarł w 4 lata po babci, zostaliśmy więc z mamą sami.

 

Lekarze mający kontakt z mamą mówili wprost, że przebywanie w domu jest dla niej bardzo niebezpieczne, obawiali się zaprószenia ognia, wybuchu gazu, zaginięcia. Sugerowali dom opieki. Wiązało się to jednak z dużymi kosztami, więc postanowiłem zrobić wszystko, aby zebrać potrzebne fundusze. Oprócz pracy na etat zajmuję się fotografią ślubną w weekendy i tym dorabiam. Nie założyłem jeszcze własnej rodziny, więc odkładając większość wynagrodzenia mogłem podjąć niezbędne kroki, aby pomóc mamie.

 

We wrześniu 2019 roku udało nam się dostać do domu opieki społecznej gdzie mama otoczona jest fachową opieką i żyje w przyjaznym jej środowisku. Mama bierze tam także udział w rehabilitacji nogi a poprawa jej stanu jest widoczna gołym okiem, a także potwierdzona badaniami.

 

Większość życia widziałem mamę tylko w naszym mieszkaniu, niewiele wychodziła, przez kilka godzin dziennie patrzyła w okno, większość dnia spała. Teraz ma znajomych, o których żywo opowiada. Lubi jeździć na rowerze stacjonarnym, bo jak twierdzi pomaga jej to odzyskać sprawność. Sama nawet pomaga koleżance z pokoju, która porusza się na wózku. Mówiąc krótko dostała drugie życie! Widzę jak rozkwita, jak cieszy ją każdy dzień. Jest to coś o czym marzyłem od dziecka! Bardzo się cieszę, że w końcu jest szczęśliwa.

 

Bardzo mi zależy, żeby nadal móc zapewnić jej takie dobre życie. Nie mam rodziny, która mogłaby mi pomóc dlatego piszę tę prośbę do Was.

Każda darowizna jest dla nas bardzo cenna.

Proszę, udostępnijcie naszą zbiórkę na swoich profilach.

Z całego serca dziękuję,

Łukasz

 

Aktualności

Brak aktualności

zbiorki
ZBIÓRKA

Dom, w którym moja mama jest szczęśliwa

Zebrano: 0 z 6 700 zł
Do końca: 1 miesiąc 3 tygodnie 3 dni