1. Danuta Sinożeńska - domyślny avatar
  1. 2505
  2. Danuta Sinożeńska
  • Cele na rzecz użytkownika

    By mieszkanie stało się domem

    dla: Danuta Sinożeńska
    kategoria: Marzenie

    Nazywam się Danusia. Mam 59 lat. Od 18 lat zmagam się z różnymi chorobami.

    Najpoważniejszym z moich schorzeń jest martwica kości. Wiele lat spędziłam w szpitalach, przez co niewiele udało mi się zobaczyć. Tylko raz byłam nad morzem.

    Jestem po amputacji nogi wraz z biodrem. Druga noga jest niesprawna, w związku z czym muszę poruszać się na wózku inwalidzkim. W lipcu przeszłam operację prawego barku. Choroby wciąż postępują i atakują organy wewnętrzne. Leczenie jest kosztowne, wymaga dojazdów, a ja utrzymuję się z bardzo niskiej renty.

    Ze względu na trudną sytuację rodzinną musiałam wyprowadzić się z domu. Miałam ze sobą jedną torbę ubrań. Pomogła mi wtedy siostra zakonna, która dostarczała mi żywność i odzież.

    Jakiś czas temu moje życie się odmieniło. Przyznano mi dwupokojowe mieszkanie. Wierzę, że to nowy start. Zaczynam od zera, ale za to z marzeniem, by umeblować i wyposażyć otrzymane mieszkanie. Jest to jednocześnie cel mojej zbiórki.

    Mam szczerą nadzieję, że są wokół mnie ludzie, którzy pomogą mi go osiągnąć. Mam też nadzieję, że ciągły strach, że coś się stanie, jest już za mną, że już się nie powtórzy.

    Lubię oglądać seriale i filmy dokumentalne – szczególnie wojenne i przyrodnicze, czytać książki i kolorowe magazyny opisujące życie gwiazd.

    Byłabym szczęśliwa, gdybym mogła tak spędzać czas w miejscu, które będzie bezpieczne, komfortowe, przytulne i moje – w domu.

    Będę wdzięczna za każde wsparcie.

    150 3% 5000
    do końca: 10 dni

    Cele utworzone przez użytkownika

    By mieszkanie stało się domem

    dla: Danuta Sinożeńska
    kategoria: Marzenie

    Nazywam się Danusia. Mam 59 lat. Od 18 lat zmagam się z różnymi chorobami.

    Najpoważniejszym z moich schorzeń jest martwica kości. Wiele lat spędziłam w szpitalach, przez co niewiele udało mi się zobaczyć. Tylko raz byłam nad morzem.

    Jestem po amputacji nogi wraz z biodrem. Druga noga jest niesprawna, w związku z czym muszę poruszać się na wózku inwalidzkim. W lipcu przeszłam operację prawego barku. Choroby wciąż postępują i atakują organy wewnętrzne. Leczenie jest kosztowne, wymaga dojazdów, a ja utrzymuję się z bardzo niskiej renty.

    Ze względu na trudną sytuację rodzinną musiałam wyprowadzić się z domu. Miałam ze sobą jedną torbę ubrań. Pomogła mi wtedy siostra zakonna, która dostarczała mi żywność i odzież.

    Jakiś czas temu moje życie się odmieniło. Przyznano mi dwupokojowe mieszkanie. Wierzę, że to nowy start. Zaczynam od zera, ale za to z marzeniem, by umeblować i wyposażyć otrzymane mieszkanie. Jest to jednocześnie cel mojej zbiórki.

    Mam szczerą nadzieję, że są wokół mnie ludzie, którzy pomogą mi go osiągnąć. Mam też nadzieję, że ciągły strach, że coś się stanie, jest już za mną, że już się nie powtórzy.

    Lubię oglądać seriale i filmy dokumentalne – szczególnie wojenne i przyrodnicze, czytać książki i kolorowe magazyny opisujące życie gwiazd.

    Byłabym szczęśliwa, gdybym mogła tak spędzać czas w miejscu, które będzie bezpieczne, komfortowe, przytulne i moje – w domu.

    Będę wdzięczna za każde wsparcie.

    150 3% 5000
    do końca: 10 dni
  • Akcje użytkownika

    Użytkownik nie zorganizował jeszcze żadnej akcji
  • W ramach naszego serwisu używamy plików COOKIES. Możesz ustawić cookies w swojej przeglądarce. Więcej szczegółów w Polityce prywatności

    x