1. Anna Saj - domyślny avatar
  1. 11699
  2. Anna Saj
  • Cele na rzecz użytkownika

    Bezpieczna kuchenka dla dzielnej kobiety 🌹

    dla: Anna Saj
    kategoria: Marzenie

    Cześć!

    Nazywam się Anna Saj. Mieszkam w Sędziszowie Małopolskim. Jestem żoną, matką i babcią. Od wielu lat choruję na epilepsję. Z czasem zaczęły jej towarzyszyć inne choroby: cukrzyca i depresja.

    Życie z epilepsją jest dla mnie ogromnym wyzwaniem. Staram się funkcjonować najlepiej, jak potrafię. Jednak pewne czynności są dla mnie nie do przeskoczenia. Mój stan wpływa na życie tych, którzy są mi najbliżsi. 

    Żelazko, suszarka do włosów i odkurzacz to przedmioty, z których nie mogę korzystać na co dzień. Lecz to nie jest tak dotkliwe, jak fakt, że nie jestem w stanie ugotować posiłku dla mojej rodziny na kuchence gazowej. Zdarzały się już ataki epilepsji i wiemy, że jest to bezpośrednie zagrożenie dla mnie i mojej rodziny. Nie mogę gotować na gazie, ponieważ jest to niebezpieczne. Bardzo bym chciała to zmienić.

    Marzę o tym, żeby w miarę moich sił po prostu przygotować obiad dla swojej rodziny. Dla mnie, jak dla każdej żony i matki, jest to bardzo ważne. Do tego potrzebuję Waszej pomocy! Pomóżcie mi zebrać na nową kuchenkę indukcyjną, dzięki której będę mogła bez strachu gotować śniadania, obiady i kolacje dla swoich najbliższych. 

    Bardzo bym chciała nie być dla nikogo ciężarem, a zwłaszcza dla nich. Zdecydowałam się założyć zbiórkę, ponieważ potrzebuję dokonać pewnej zmiany w moim życiu. Nie stać mnie na to, dlatego proszę Was o pomoc. Każda kwota ma dla mnie znaczenie, za każdą złotówkę będę bardzo wdzięczna. To dużo dla mnie znaczy.

    Dziękuję <3

     

    706 PLN 35% 2000 PLN
    do końca: 14 dni

    Cele utworzone przez użytkownika

    Bezpieczna kuchenka dla dzielnej kobiety 🌹

    dla: Anna Saj
    kategoria: Marzenie

    Cześć!

    Nazywam się Anna Saj. Mieszkam w Sędziszowie Małopolskim. Jestem żoną, matką i babcią. Od wielu lat choruję na epilepsję. Z czasem zaczęły jej towarzyszyć inne choroby: cukrzyca i depresja.

    Życie z epilepsją jest dla mnie ogromnym wyzwaniem. Staram się funkcjonować najlepiej, jak potrafię. Jednak pewne czynności są dla mnie nie do przeskoczenia. Mój stan wpływa na życie tych, którzy są mi najbliżsi. 

    Żelazko, suszarka do włosów i odkurzacz to przedmioty, z których nie mogę korzystać na co dzień. Lecz to nie jest tak dotkliwe, jak fakt, że nie jestem w stanie ugotować posiłku dla mojej rodziny na kuchence gazowej. Zdarzały się już ataki epilepsji i wiemy, że jest to bezpośrednie zagrożenie dla mnie i mojej rodziny. Nie mogę gotować na gazie, ponieważ jest to niebezpieczne. Bardzo bym chciała to zmienić.

    Marzę o tym, żeby w miarę moich sił po prostu przygotować obiad dla swojej rodziny. Dla mnie, jak dla każdej żony i matki, jest to bardzo ważne. Do tego potrzebuję Waszej pomocy! Pomóżcie mi zebrać na nową kuchenkę indukcyjną, dzięki której będę mogła bez strachu gotować śniadania, obiady i kolacje dla swoich najbliższych. 

    Bardzo bym chciała nie być dla nikogo ciężarem, a zwłaszcza dla nich. Zdecydowałam się założyć zbiórkę, ponieważ potrzebuję dokonać pewnej zmiany w moim życiu. Nie stać mnie na to, dlatego proszę Was o pomoc. Każda kwota ma dla mnie znaczenie, za każdą złotówkę będę bardzo wdzięczna. To dużo dla mnie znaczy.

    Dziękuję <3

     

    706 PLN 35% 2000 PLN
    do końca: 14 dni
  • Akcje użytkownika

    Użytkownik nie zorganizował jeszcze żadnej akcji
  • W ramach naszego serwisu używamy plików COOKIES. Możesz ustawić cookies w swojej przeglądarce. Więcej szczegółów w Polityce prywatności

    x