Cele

Wspomagany wózek - samodzielny ja

dla: Bogumił Selwat
kategoria: Marzenie

Witajcie!

Mam na imię Bogumił. Parę lat temu przeżyłem wypadek komunikacyjny. Złamałem wtedy kręgosłup i uszkodziłem rdzeń kręgowy. Od tamtego momentu jestem sparaliżowany od pasa w dół. Poruszam się na wózku inwalidzkim.

Mam 37 lat, życie przede mną. Nie chciałbym, by minęło w czterech ścianach mieszkania, którego nie będę opuszczał. Obecnie prawie cały czas przebywam w domu. Pragnę to zmienić – zwłaszcza że z natury jestem pracowity i aktywny.

By samodzielnie przemieszczać się po mieście oraz móc dotrzeć do ewentualnego miejsca pracy (bardzo zależy mi na znalezieniu stałego zajęcia), potrzebuję pomocy. Wsparcie oferuje mi technologia w postaci przystawki elektrycznej do wózka inwalidzkiego. Możecie zobaczyć ją na zdjęciu.

Szczerze dziękuję wszystkim, którzy zdecydują się pomóc mi w realizacji mojego marzenia o pełnej niezależności i samodzielności.

270 PLN 9% 2950 PLN
do końca: około 2 miesiące

Zakup pompy insulinowej oraz systemu CGM -...

dla: Sławomir Gwizdała
kategoria: Leczenie

Cześć!

Mam na imię Sławek. Byłem tu już przez jakiś czas, teraz wracam, ponieważ moja misja nie została zakończona 😊😎

Zbieram fundusze na nowoczesną pompę insulinową i system CGM. Przez ostatnie 3 miesiące udało się zgromadzić niemal połowę potrzebnej kwoty (Dziękuję!!!). Brakuje mi jeszcze trochę monet, ale wierzę, że tym razem się uda!

Cukrzyca typu 1 towarzyszy mi od 7. roku życia. Przeżyliśmy razem ponad 30 lat, ale muszę przyznać, że nie zawsze było łatwo. Od samego początku moich zmagań z tą chorobą największym problemem było ustabilizowanie poziomów cukru i uniknięcie hipoglikemii. Z każdym rokiem wahania poziomu cukru coraz mocniej wpływały na moje codzienne funkcjonowanie. Generowało to wiele niebezpiecznych dla mnie sytuacji i mnóstwo stresu dla moich najbliższych.

Po konsultacji z lekarzem prowadzącym stwierdziłem, że właśnie pompa insulinowa oraz system ciągłego monitorowania glikemii będą dla mnie szansą na normalne życie, a moim bliskim i współpracownikom zaoszczędzą dodatkowym zmartwień. Zdradzę Wam, że mam już nawet „upatrzony” model pompy insulinowej: MiniMed® 640G, która we współpracy z sensorem pozwala lepiej kontrolować zarówno poziom cukru, jak i ilość podawanej insuliny.

To dla mnie szansa na normalniejsze życie, poczucie bezpieczeństwa i robienie tego, co lubię najbardziej. Długie rowerowe wycieczki i wędrówki po lesie z żoną i naszymi dwoma psami Stefanem oraz Luną to jest to, co sprawia mi najwięcej radości. Kiedyś organizowaliśmy je znacznie częściej. Teraz jednak, ze względu na wahania glikemii, musiałem z nich zrezygnować. Mam wielką nadzieję, że powrócę do tych rytuałów 👩‍❤‍👨🚴‍♂🏕🐕

Będę Wam ogromnie wdzięczny za pomoc w realizacji mojego celu.

200 PLN 1% 12000 PLN
do końca: 3 miesiące

Bijące, sprawne serce

dla: Ryszard Wójcik
kategoria: Leczenie

Szanowni Państwo,

chciałabym przedstawić Wam mojego tatę Ryszarda.

Tata zachorował nagle w listopadzie 2017 roku. Choroba na samym początku nie dawała praktycznie żadnych objawów. O jej istnieniu dowiedzieliśmy po wykonaniu podstawowych, rutynowych badań.

Na początku sytuacja nie wyglądała groźnie – EKG wykazało jedynie niewielkie zmiany. Los jednak okazał się przewrotny i okrutny: kiedy w kwietniu 2018 roku tata trafił do szpitala, był już w bardzo ciężkim stanie. Okazało się wówczas, że jego serce jest w znacznym stopniu uszkodzone, prawdopodobnie po infekcji wirusowej. Lekarze natychmiast wdrożyli leczenie, które uratowało tatę od nagłej śmierci.

We wrześniu tata przeszedł zabieg wszczepienia defibrylatora dwukomorowego. W tym roku miał zrobioną pełną diagnostykę kwalifikacyjną do przeszczepu serca. Równolegle zaproponowano mu nowoczesny program leczenia niewydolności serca za pomocą leku Entresto.

Preparat okazał się bardzo skuteczny. Być może uchroniłby tatę przed przeszczepem, który jest działaniem inwazyjnym i ryzykownym; wiąże się również z oczekiwaniem na dawcę.

Niestety, mimo swojego działania, lek ten nie jest refundowany w Polsce.

Miesięczny koszt leczenia preparatem Entresto oraz substancją wspomagającą przekracza 1000 zł. Tata już drugi rok nie pracuje, niebawem zostanie rencistą. Na powrót do większej aktywności zawodowej nie ma już szans, co jemu samemu trudno zaakceptować. Wiemy, że renta, którą ma uzyskać nie będzie wystarczająca, by pokryć wydatki związane z leczeniem i rehabilitacją kardiologiczną.

Zwracamy się więc do Was z gorącą i uprzejmą prośbą o wsparcie naszego celu. Zebrana kwota pozwoliłaby nam zabezpieczyć leczenie kardiologiczne na 4 miesiące. Jest to dla nas naprawdę ważne.

W imieniu taty już teraz dziękuję za wszelką pomoc.

5540 PLN 131% 4200 PLN
do końca: 26 dni

Akcja Rehabilitacja

dla: Dominik Nowaczewski
kategoria: Leczenie

Cześć, kochani!

Mam na imię Dominik. Jestem pogodnym i otwartym chłopcem. Uwielbiam transformersy i 🎮 gry komputerowe 🎮 Urodziłem się 8 lat temu.

Strasznie spieszyło mi się do rodziców. Jak się później okazało – za bardzo. Wynikiem mojego zbyt wczesnego przyjścia na świat jest dziecięce porażenie mózgowe. Mam nie do końca sprawne nóżki, przez co trudno mi chodzić i na co dzień potrzebuję wsparcia drugiej osoby.

Od urodzenia jestem intensywnie rehabilitowany. Specjaliści pomagają mi się usamodzielniać.

Zbieram pieniążki na dwa miesiące ćwiczeń z fizjoterapeutami. Byłoby super, gdybyście dołożyli się do mojej zbiórki i wsparli mnie w codziennych zmaganiach.

Żółwik 👊

100 PLN 5% 2000 PLN
do końca: 25 dni

Bezpieczne dzieciństwo małego cukrzyka

dla: Nikodem Lenartowicz
kategoria: Leczenie

Oto Nikodem – nasz 2-letni synek.

Jest ciekawym świata chłopcem. Zanim zachorował na cukrzycę typu 1, był bardzo energiczny i pogodny. Teraz ma dużo mniej siły. Cukrzyca Nikiego jest insulinozależna, co oznacza, że nasz syn do końca życia będzie miał podawaną insulinę.

Być może rozwój medycyny przyniesie mniej inwazyjną metodę dostarczania tej substancji do organizmu, ale na razie Nikodem ma robione zastrzyki. Jego rączki są kłute kilkanaście razy na dobę.

Ogromną pomoc i zaoszczędzenie bólu Nikodemowi oferuje nam podłączenie do systemu CGM – ciągłego monitorowania glikemii. Jest on zintegrowany z pompą insulinową i pozwala na monitorowanie poziomu cukru we krwi w czasie rzeczywistym. Pokazuje również, czy trend jest spadkowy, czy wzrasta, dzięki czemu istnieje zabezpieczenie przed epizodami hipoglikemii, które mogą skutkować śpiączką, a nawet śmiercią.

Dla nas system CGM to spokój i względna pewność, że w organizmie naszego synka nic złego się nie dzieje, dla Nikosia - ograniczenie stresu, spowodowanego ciągłymi pomiarami i brak niepotrzebnego bólu. Do prawidłowego działania całego systemu niezbędne są sensory, które wymienia się co 6 dni. Koszt jednego sensora wynosi 180 zł, po refundacji – około 45 zł. Refundowane są cztery sensory na miesiąc. Kolejne wydatki wiążą się z zakupem środków do odkażania i pielęgnacji miejsc wkłucia, plastrów zabezpieczających oraz znieczulenia.

Nikosiem całodobowo opiekuje się jego mama: wykonuje pomiary glukozy, podaje synkowi insulinę, oblicza wartości posiłków. Pilnuje również, by nie dochodziło do niebezpiecznych spadków cukru. W związku z tym na razie nie może podjąć stałej pracy na pełny etat.

Założyliśmy tę zbiórkę, by zgromadzić fundusze na sensory, które ostatnio straciliśmy (musimy dokupić trzy sztuki w regularnej cenie), zbiorniczki na insulinę, niezbędne leki (w tym właśnie insulinę) oraz suplementy witaminowe.

Nikodem uwielbia motory, samochody i pociągi 🏍🚕🚉 Bardzo często bawi się ich miniaturkami i modelami. Spraw, by był wtedy bezpieczny i mógł w pełni cieszyć się swoim dzieciństwem.

Z całego serca dziękujemy za wsparcie.

280 PLN 18% 1500 PLN
do końca: 19 dni

Moja nowa stopa

dla: Grzegorz Kopiniak
kategoria: Leczenie

Witajcie!

Mam na imię Grzegorz i choruję na dziedziczną polineuropatię ruchowo-czuciową typu 2b, której patronują trzej panowie: Charcot, Marie i Tooth. W przebiegu schorzenia dochodzi do deformacji stóp i zaniku mięśni strzałkowych. W cięższych przypadkach następuje poważne ograniczenie sprawności ruchowej.

Na ten moment nie ma specyficznego leczenia ani terapii genowej. Stosuje się jedynie leczenie objawowe (chirurgiczne). U mnie konieczna była amputacja kończyn dolnych.

Od 5 lat poruszam się na protezach. Staram się dużo chodzić i wrócić do sprawności sprzed operacji – zawsze byłem aktywną osobą. Uwielbiam spędzać wolny czas w ciszy Beskidu Niskiego, Bieszczad czy Gorców. Turystyka piesza to – obok modelarstwa i fotografii – jedna z moich największych pasji.

Takie hobby ma jednak swoją „cenę”. Po 5 latach intensywnego użytkowania stopa prawej protezy kwalifikuje się do pilnej wymiany. Koszt stopy protezowej, z której korzystam, wynosi 2260 zł. Ostatnio zainwestowałem w nowy lej do protezy i ta kwota przerasta obecnie moje możliwości.

Będę ogromnie, ogromnie wdzięczny za wsparcie! Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy zdecydują się wpłacić dowolną kwotę na mój cel.

Z górskim pozdrowieniem

Grzegorz

50 PLN 2% 2260 PLN
do końca: 19 dni

Na czterech kołach po sprawność

dla: Franciszek Nowak
kategoria: Leczenie

Cześć wszystkim!

Mam na imię Franek. Urodziłem się 7 lat temu – i to od razu z towarzystwem. Niestety, nie był to brat ani siostra, ale choroba: zespół Arnolda-Chiariego typu I.

Polega ona na przemieszczeniu się móżdżka i pnia mózgu do kanału kręgowego. Oznacza to dla mnie obniżone napięcie mięśniowe, opóźniony rozwój koordynacji i równowagi oraz niską sprawność językową. Moje stawy są zbyt ruchome, przez co mięśnie, które je stabilizują, stają się coraz słabsze.

Moi rodzice dbają o to, bym możliwie jak najlepiej się rozwijał: dowożą mnie na zajęcia logopedyczne, rehabilitację z integracją sensoryczną, zajęcia grupowe prowadzone metodą Montessori i basen. Odwiedzam też osteopatę, bo często ulegam różnym kontuzjom. Jestem całkiem zapracowanym 7-latkiem 😉

Dzięki temu, że mam dużą motywację i ambicję, by nie zostać w tyle za kolegami i koleżankami, a do tego łatwo i chętnie nawiązuję relacje z terapeutami, mogę cieszyć się z systematycznych postępów. Nawet nie wiecie, jaką radość sprawia mi i mojej rodzinie poprawa mojego mówienia, poruszania się i funkcjonowania wśród rówieśników! 🗣🏃‍♂🙆‍♂

Abym mógł brać udział w zajęciach rehabilitacyjnych, rozwijać się i korzystać z rodzinnych wyjazdów, w czasie których ogromnie poszerzam swoje horyzonty i słownictwo, potrzebujemy auta. Nasze powoli odchodzi na zasłużoną emeryturę. Rodzice znaleźli mu zastępstwo: w pełni sprawną, choć używaną, rodzinną Skodę Octavię 🚗

Będzie mi bardzo miło, a mama i tata będą wdzięczni, jeśli wesprzesz moją zbiórkę na nowy samochód. Nie mogę się doczekać, kiedy gdzieś nim pojadę! 🏕

60 PLN 0% 10000 PLN
do końca: około miesiąca

Rehabilitacja to moja szansa

dla: Miłosz Chudycz
kategoria: Leczenie

To Miłoszek – pogodny dwulatek 👦

Urodził się jako wcześniak ważący 1620 g. Zmaga się z nieszczelnością zastawki oraz mózgowym porażeniem dziecięcym i związanym z nim połowicznym porażeniem kończyn prawych.

By mógł stosunkowo normalnie się rozwijać, potrzebuje stałych ćwiczeń i kilkunastu godzin rehabilitacji miesięcznie. Do tego dochodzi obuwie ortopedyczne i dojazdy na konsultacje ze specjalistami.

Miłosz i jego autystyczny brat Tymon wychowują się bez taty. Mnie samej ciężko jest utrzymać naszą rodzinę, a tym bardziej zapewnić chłopcom opiekę medyczną, jakiej potrzebują.

Miłoszek uwielbia traktory i zwierzęta 🚜🐘🐋 Jak większość jego rówieśników, najchętniej spędzałby całe dnie na dworze. Niestety, choroba i ciągłe wizyty w różnych ośrodkach odbierają mu dziecięcą radość życia.

Dlatego proszę o Wasze wsparcie w sfinansowaniu miesięcznej rehabilitacji Miłosza. Dla niego to szansa na lepsze życie.

Dziękuję.

Mama

100 PLN 1% 5225 PLN
do końca: 14 dni

Akcje

W ramach naszego serwisu używamy plików COOKIES. Możesz ustawić cookies w swojej przeglądarce. Więcej szczegółów w Polityce prywatności

x