Cele

Wielka gra pasjonata sportu - operacja ort...

dla: Witold Serwacki
kategoria: Leczenie

Witek przyszedł na świat 19 lat temu.

Od urodzenia zmaga się z rozszczepem kręgosłupa i wieloma wynikającymi z tego powikłaniami. Diagnoza lekarska postawiona w Centrum Zdrowia Dziecka była krótka i nie napawała optymizmem. „Może będzie siedział” – powiedzieli nam lekarze.

Siedem operacji i niezliczonych godzin codziennej rehabilitacji później Witek nie tylko chodzi przy pomocy trójnogów, ale – mimo uciążliwej krzywizny nóg i nieprawidłowej budowy stóp – trenuje piłkę nożną.

Sport od najmłodszych lat był jego odskocznią od uciążliwości związanych ze słabym zdrowiem, przynosił mu ulgę. Zaczęło się od oglądania skoków narciarskich w telewizji, potem pasja objęła wszystkie pozostałe dyscypliny, w szczególności piłkę nożną.

Syn jest zagorzałym kibicem Legii Warszawa i polskiej reprezentacji. Piłkarze tych drużyn znają go i lubią. Dla sportowców jest przykładem potwierdzającym, że niemożliwe może być możliwe, wzorem wytrwałości i cierpliwości w pokonywaniu życiowych przeciwności. Jeden z zawodników wita go nawet hasłem „Siema, Byku!” 💪😉

Witek stracił sporo czasu przez operacje. Nie ustają konsultacje z lekarzami sześciu specjalizacji. Mimo to syn skończył liceum i dostał się na wymarzone studia: dziennikarstwo sportowe. Co tydzień chodzi na basen i ćwiczy z rehabilitantem, a od przyszłego roku zamierza uczęszczać na siłownię. Jest też stałym bywalcem Międzynarodowych Targów FIWE Fitness. Gdy miał siedem lat, reprezentował swoją szkołę w konkursie recytatorskim Warszawska Syrenka, dochodząc do finału. Zdobywał wyróżnienia i nagrody, w tym te od publiczności. To dzielny i zdolny chłopak.

Syn lubi żartować, nie lubi natomiast, kiedy tata chce mu pomagać – mówi wtedy: „Poradzę sobie”.

Obecnie Witek stoi przed swoją największą chyba szansą. Jest nią operacyjna korekta obu nóg, którą wykonaliby lekarze z Paley European Institute.

Suma, którą chcielibyśmy zebrać, pomogłaby nam opłacić sam zabieg, badania diagnostyczne oraz rehabilitację po operacji.

Będziemy niewypowiedzianie wdzięczni za wsparcie naszego celu!

572 PLN 0% 65900 PLN
do końca: 3 miesiące

Turnus rehabilitacyjny na zielonej Ukrainie

dla: Jakub Turek
kategoria: Leczenie

Poznajcie Kubę – wiecznie uśmiechniętego i bardzo uczuciowego 4-latka.

To jeszcze mały chłopiec, ale ma już za sobą kilka pobytów w szpitalu oraz wiele godzin intensywnej i żmudnej rehabilitacji, a także zajęć towarzyszących wspieraniu jego rozwoju.

Kubuś urodził się przedwcześnie. Na świecie pojawił się dzięki cesarskiemu cięciu. Został zakwalifikowany do grupy noworodków hipotroficznych, czyli mających zbyt małą urodzeniową masę ciała w stosunku do wieku ciąży. Jeszcze będąc w szpitalu, otrzymaliśmy zalecenie konsultacji z neurologiem – ale „bez pożaru”, jak wtedy usłyszeliśmy…

Obecnie Kuba ma postawioną diagnozę niepełnosprawności sprzężonej: opóźnienia psychoruchowego i afazji. Otarł się o porażenie mózgowe, co zostawiło w jego organizmie trwały ślad. To, co najbardziej przeszkadza mu w normalnym funkcjonowaniu na co dzień, to wzmożone napięcie mięśniowe, problemy z koncentracją, napady autoagresji (np. gryzienie rąk, wynikające z potrzeby ciągłej stymulacji), tiki nerwowe i brak mowy.

Kubuś jest w terapii właściwie od pierwszych miesięcy swojego życia. Lekarze w Polsce rozkładają ręce. Nie mają pomysłu na to co dalej…

W najbliższym otoczeniu nasz synek jest postrzegany jako śmieszek. Lubi układać puzzle i bawić się różnego rodzaju autami. Uwielbia, kiedy czytamy mu książki – szczególnie te o zwierzętach. Jego ulubionymi bajkowymi postaciami są pieski z „Psiego Patrolu”.

Kuba to chłopiec z dużym potencjałem rozwojowym, który, jak się okazało, można „odblokować”!

W Kijowie prowadzona jest rehabilitacja dająca bardzo obiecujące efekty. Kubuś może być w pełni sprawny i funkcjonować jak jego rówieśnicy – potrzebuje tylko odpowiedniego wsparcia. Metoda, jaką pracują specjaliści z Kijowa polega na przywróceniu krążenia krwi w pniu mózgu, móżdżku i innych częściach mózgu, do których krew dopływa z tętnic kręgowych i tętnicy podstawnej.

Jest to niezwykle istotne, ponieważ nieprawidłowy przepływ krwi w tych tętnicach może doprowadzić do zaburzeń rozwoju umysłowego, zaburzeń mowy, wzroku, słuchu, funkcji ruchowych, zaburzeń koordynacji i motoryki mniejszej, a także do powstania złogów w zatokach czołowych i przynosowych. Lista możliwych komplikacji jest w rzeczywistości dużo dłuższa.

Rehabilitacja, na którą bardzo chcielibyśmy zebrać fundusze, jest bezbolesna i może minimalizować objawy MPD, autyzmu czy nieprawidłowości poznawczych. Efekt regenerujący opiera się w niej na usunięciu patologii w odcinku szyjnym kręgosłupa, co przywraca przewodnictwo impulsów nerwowych, niweluje niedobór tlenu w mózgu i rdzeniu kręgowym oraz usuwa skutki schorzeń organicznych układu nerwowego.

Turnusy rehabilitacyjne w Kijowie dają nam ogromną nadzieję. Być może, dzięki nim, synek powie nam, dlaczego tak bardzo lubi „Psi Patrol”…? Te wyjazdy są jednak kosztowne. Bez Twojego wsparcia nie damy rady ich opłacić.

Na swój pierwszy turnus Kuba mógłby pojechać już w lutym przyszłego roku.

Wierzymy, że z Twoją pomocą uda się nam zebrać potrzebne środki.

Daj szansę naszemu śmieszkowi, dorzuć się do Kubusiowej skarbonki!

 

 

9536 PLN 90% 10500 PLN
do końca: około 2 miesiące

Czyste powietrze dla bezbronnych płuc

dla: Julia Wieczorek
kategoria: Leczenie

Cześć!

Jestem Julia. Urodziłam się osiem lat temu z rzadką, nieuleczalną chorobą genetyczną, która ma ogromny wpływ na całe moje życie.

Ta choroba to pierwotna dyskineza rzęsek, zwana też zespołem nieruchomych rzęsek. Powoduje ona, że mój układ oddechowy nie oczyszcza się sam. Z tego powodu zapadam na różne infekcje i ciężko je przechodzę. Wtedy, zamiast chodzić do szkoły, uczyć się i bawić jak inne dzieci w moim wieku, spędzam czas w domu i wytrwale się leczę.

Poza takimi „interwencjami” jest jeszcze stała praktyka, która polega na codziennym oczyszczaniu płuc i zatok za pomocą leków, płukania, inhalacji oraz fizjoterapii, przy której pomagają mi rodzice. Bardzo nie lubię tych zabiegów. Wiem, że są konieczne, ale niezwykle mnie męczą.

Pomijając chorobę, jestem zupełnie zwyczajną dziewczynką. Mam starszą siostrę i brata, których bardzo kocham. Uwielbiam koty 💕 W domu mam kotkę Stefę i całą kolekcję pluszowych kociąt. Chętnie układam budowle z klocków i spędzam czas z koleżankami z klasy. I lubię się uczyć 😉

Bardzo chciałabym móc swobodnie się bawić i spędzać beztrosko dni. Wszędobylskie zanieczyszczenia i zarazki przynoszone przez domowników oraz gości skutecznie mi to utrudniają, w znacznym stopniu odpowiadając za zaostrzenia mojej choroby.

Jest jednak sposób, by choć częściowo temu zaradzić: systematyczne oczyszczanie powietrza z groźnych drobnoustrojów.

Znaleźliśmy z rodzicami profesjonalny sprzęt, który by mi to zapewnił: oczyszczacz powietrza firmy Sharp. Wybrany przez nas model ma 5-stopniowy wskaźnik oczyszczania, funkcję umożliwiającą dezynfekcję pomieszczeń przed snem czy po chorobie, tryb antyalergiczny i wbudowaną nowoczesną technologię, która jonizuje oraz oczyszcza powietrze, sprawiając, że jest zdrowe i rześkie jak nad morzem czy w lesie.

Bardzo chciałabym mniej chorować, dlatego razem z rodzicami zwracam się z prośbą o pomoc w zebraniu funduszy na zakup tego urządzenia.

Bardzo dziękuję za każde wsparcie.

Julka 😊

995 PLN 45% 2200 PLN
do końca: 3 miesiące

Ortezy - wymarzony prezent na Święta (i po...

dla: Seweryn Nerć
kategoria: Leczenie

Dla świata Sewerynek jest dzieckiem jednym z wielu.

Dla nas jest całym światem!

Nasz synek urodził się 2,5 roku temu w specjalistycznym szpitalu w Bytomiu. Jeszcze gdy był w gronie mamy, przeszedł operację zamknięcia przepukliny oponowo-rdzeniowej w odcinku lędźwiowo-krzyżowym (znana powszechnie jako rozszczep kręgosłupa). Seweryn zmaga się również z wodogłowiem oraz pęcherzem neurogennym. Jest cewnikowany co 3 godziny. Jego stopy są zniekształcone (tzw. stopy końsko-szpotawe), w prawej nie ma czucia. Każdego dnia jest rehabilitowany w trzech sesjach metodą Wojty.

Sewerynek to niezwykły, szczęśliwy chłopiec, który wzbudza dużą sympatię w otoczeniu. Jest bardzo wrażliwy – uwielbia się tulić. Po swojemu próbuje grać w piłkę: na razie tylko rzuca ją rączkami, ale wierzymy, że przyjdzie też czas na wersję kopaną 😃⚽ Synek codziennie ćwiczy kroki przy ścianie lub meblach.

Do tej pory osiągnął już wiele i jest psychicznie gotowy do chodzenia, ale nieprawidłowa budowa stóp przeszkadza mu w tym.

Pomogłyby mu ortezy AFO z ruchomym stawem. Seweryn mógłby w końcu samodzielnie chodzić, funkcjonować niemalże tak samo jak zdrowe dzieci. Nasz chłopak naprawdę chciałby biegać i grać w piłkę z rówieśnikami.

Ortezy nie tylko by mu to umożliwiły, ale także zapobiegły dalszym deformacjom stóp i kolan. Jego kości mogłyby prawidłowo rosnąć, a Seweryn w przyszłości uniknąłby operacji. Ten sprzęt jest dla naszego synka niezwykle ważny, nie jesteśmy jednak w stanie opłacić jego zakupu – kosztuje bowiem ponad 13 000 zł.

Chcielibyśmy prosić Was o pomoc, by brak funduszy nie zdecydował o tym, jak będzie wyglądało życie Seweryna.

Serdecznie dziękujemy wszystkim życzliwym osobom, które zdecydują się wesprzeć nasz cel.

530 PLN 3% 15000 PLN
do końca: około 2 miesiące

Nowy materac szansą na spokojny sen

dla: Mariusz Stępień
kategoria: Leczenie

Cześć!

To znowu ja 😉

Jak może pamiętacie, mam na imię Mariusz i mieszkam z rodzicami w Łodzi. Mam 29 lat i wiem, że nigdy nie doświadczę samodzielnego życia. Od ponad 20 lat choruję na dystrofię Duchenne’a, czyli postępujący zanik mięśni.

Choroba sprawiła, że jestem osobą całkowicie zależną od pomocy innych. Nie mogę wykonać samodzielnie żadnej czynności, przeważającą część dnia spędzam w pozycji leżącej i praktycznie całą dobę oddycham za pomocą respiratora.

Jestem jednak osobą pełną woli walki. Mam ogromną potrzebę samorealizacji, podążania za swoimi pasjami i podejmowania nowych wyzwań. Wszystko to sprawiło, że ukończyłem z wyróżnieniem dzienne studia prawnicze na Uniwersytecie Łódzkim, potocznie zwanym „Paragrafem”; otrzymałem nawet Medal „Za chlubne studia” 🙂

W naszej rodzinie pracuje tylko tata. Mama opiekuje się mną od początków choroby, w związku z czym musiała zrezygnować z rozwoju zawodowego.

Moi Drodzy, powoli zbliżają się Święta. Problemem nie jest dla mnie jednak długa lista osób do obdarowania i brak pomysłów na prezenty, lecz… materac, na którym śpię. Żywot obecnego dobiega kresu, a nie był to zwykły materac. Zapewniał optymalne podparcie kręgosłupa, a materiał, z którego był wykonany (wysokoelastyczna pianka z nacięciami 3D) gwarantował odpowiednią wentylację i termoregulację.

Materac pełnił więc funkcję przeciwodleżynową. Jest to niezmiernie istotne, ponieważ odleżyny to poważny, bardzo bolesny, ale (niestety!) powszechny problem wśród osób leżących. Dodatkowym argumentem na korzyść materaca specjalistycznego jest fakt, że – ze względu na moją drobną posturę – na zwykłych materacach jest mi, najzwyczajniej mówiąc, niewygodnie.

Z uwagi na to, że materace, które oferuje NFZ są dla mnie nieodpowiednie, jeśli chodzi o materiał i technologię ich wykonania, proszę Was o pomoc w realizacji mojego celu, jakim jest zakup wysokiej jakości materaca do łóżka rehabilitacyjnego.

Dzięki Wam będę mógł spać w komfortowych warunkach, bez obaw o powstanie odleżyn.

Dziękuję za każdą wpłatę, która przybliży mnie do spokojnego (znów) snu.

1120 PLN 44% 2500 PLN
do końca: 3 miesiące

Auto dla dużej rodziny

dla: Dariusz Grzyb
kategoria: Marzenie

Witajcie!

Mam na imię Dariusz. Jestem ojcem trójki dzieci: Bartosza, Dominika i Amelki.

W 2007 roku miałem wypadek komunikacyjny, w czasie którego doznałem urazu głowy ze wstrząśnieniem mózgu oraz stłuczenia okolicy lędźwiowej. Od tamtego czasu zmagam się z przewlekłym bólem głowy i kręgosłupa.

Konsekwencją obrażeń, których doznałem jest obniżenie zdolności do wykonywania pracy w porównaniu do osób całkowicie sprawnych i o podobnych kwalifikacjach. Przed wypadkiem studiowałem hotelarstwo i turystykę. Znaczny spadek ogólnej sprawności uniemożliwił mi ukończenie studiów.

W 2015 roku wózek widłowy najechał mi podczas pracy na prawą stopę, uszkadzając ją. Wykonany w 2017 roku rezonans wykazał istnienie torbieli pajęczynówki tylnego dołu czaszki. Wszystkie moje schorzenia i dolegliwości powodują ograniczenie funkcjonowania organizmu. W związku z nimi odbywałem rehabilitację.

W wyniku komplikacji związanych ze spadkiem po tacie jesteśmy zmuszeni wynajmować mieszkanie, co wiąże się z dużymi wydatkami. Sytuację utrudnia fakt, że mam bardzo ograniczone możliwości podjęcia pracy. Od dłuższego czasu jestem zarejestrowany w Urzędzie Pracy jako osoba bez prawa do zasiłku.

Moim marzeniem jest ciepło rodzinnego domu i stała praca, do której mógłbym dojeżdżać samochodem. Auto jest nam pilnie potrzebne, ponieważ nie mamy jak dostać się na większe zakupy czy kontrole lekarskie młodszego syna. Będziemy się cieszyć nawet z używanego samochodu we względnie dobrym stanie – bardzo podniósłby komfort naszego życia codziennego.

Proszę, pomóż nam zebrać fundusze na auto. Będziemy wdzięczni za każde wsparcie.

20 PLN 0% 2500 PLN
do końca: 3 miesiące

Wózek aktywny

dla: Mariusz Stępień
kategoria: Leczenie

Nazywam się Mariusz. Kilka lat temu uległem wypadkowi - drążek, na którym ćwiczyłem urwał się. Upadek spowodował uszkodzenie rdzenia kręgowego w odcinku szyjnym. Jego rezultatem są czterokończynowy niedowład spastyczny i szereg komplikacji zdrowotnych.

Moim marzeniem jest zakup wózka aktywnego. Dostosowany do moich potrzeb sprzęt pomógłby mi realizować pasje, jakimi są wędkowanie i muzyka, a także pozwolił stać się bardziej niezależnym.

Jeśli masz możliwość - pomóż mi zebrać środki na wymianę wysłużonego wózka, z którego obecnie korzystam.

Dziękuję za wsparcie.

0 PLN 0% 22000 PLN
do końca: 25 dni

Entuzjazm Daje Siłę - walka o sprawność

dla: Kacper Kisielewski
kategoria: Leczenie

Cześć!

Poznajcie mojego syna. Kacper jest 20-letnim studentem pierwszego roku Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, gdzie uczy się projektowania, mechaniki, budowy i eksploatacji różnego typu maszyn. Urodził się i mieszka w Gdyni.

To pełen życia i entuzjazmu młody człowiek z wieloma planami na przyszłość. Od urodzenia dzielnie walczy o zdrowie i sprawność. Jego przeciwnik jest podstępny i wiemy, że już nie odpuści. To zespół Ehlersa-Danlosa – schorzenie genetyczne dotykające tkankę łączną, a więc główną tkankę budującą organizm.

Choroba rok po roku zabiera Kacprowi coraz więcej, powodując samoistne urazy stawowo-kostne oraz silne stany bólowe. W związku z nią mój syn potrzebuje stałej, specjalistycznej rehabilitacji dedykowanej osobom z EDS.

Dwa lata temu Kacper przeszedł operację rekonstrukcji kolana. Wytrwale ćwiczył w ramach wielomiesięcznej, intensywnej i bolesnej rehabilitacji. To naprawdę waleczny chłopak 💪 Zobaczyliśmy światełko w tunelu. Wyglądało na to, że wszystko wraca do normy: Kacper mógł samodzielnie chodzić – bez kul, ortez, stabilizatorów. Bardzo się cieszyliśmy 😊

Niestety, sytuacja nieoczekiwanie się pogorszyła – i to znacznie. Zakres uszkodzeń kolana jest teraz jeszcze szerszy niż przed operacją. Powstały nowe, duże zwyrodnienia w stawie, naruszona jest łąkotka, zerwane więzadło krzyżowe, zniszczona została chrząstka stawowa. Znów powrót do kul, które pomagają się poruszać, ale też bardzo obciążają Kacprowi stawy łokciowe i barki, co powoduje kolejne problemy. Tak działa EDS: zabiera sprawność krok po kroku, staw po stawie. My się jednak nie poddamy!

Kacper potrzebuje niezwłocznej operacji, a po niej kilkunastomiesięcznej fizjoterapii. Bez nich grozi mu wózek inwalidzki. Choroba Kacpra jest nieuleczalna. Opcję refundacji już wyczerpaliśmy. Całkowity koszt operacji, rehabilitacji po zabiegu, leczenia ogólnego i badań kontrolnych to w przybliżeniu 35 000 zł. Mamy odłożone 8 000 zł. Do pełnej kwoty brakuje nam 27 000 zł…

Dla kilku czy nawet kilkunastu osób to suma trudna do zebrania. Jeśli jednak będzie nas więcej i każdy przekaże niewielką kwotę, nasza „misja” może zakończyć się sukcesem.

Pomóżcie spełnić Kacprowi marzenia, skończyć studia, żyć i poruszać się w pełni samodzielnie. 20 lat to nie czas na kule i wózek inwalidzki.

Nawet najmniejsze wsparcie przybliży mojego syna do osiągnięcia celu.

Za każde serdecznie dziękujemy.

6024 PLN 22% 27000 PLN
do końca: około 2 miesiące

Akcje

W ramach naszego serwisu używamy plików COOKIES. Możesz ustawić cookies w swojej przeglądarce. Więcej szczegółów w Polityce prywatności

x