Przeciąć nić łączącą z chorobą

Dla: Anna Bębenek, 11847

0%

Kategoria

Leczenie

Cel

100000 PLN

Zebrano

510 PLN

Wsparło

7 osób

Zakończono

01.06.2020

inicjator

Rodzina

założyciel

Anna Bębenek

udostępnij

zakończony

Przeciąć nić łączącą z chorobą

Ania to młoda dziewczyna, która od kilku lat zmaga się z ciężkimi dolegliwościami, bólem oraz niezwykle obciążającymi i inwazyjnymi badaniami. Diagnostyka, często błędnie prowadzona, dodatkowo osłabiła organizm Ani.

Anna, jak każda osoba dopiero wchodząca w dorosłe życie, ma mnóstwo marzeń. Niektóre są zupełnie zwyczajne, można powiedzieć „oczywiste”: to założenie rodziny, stała praca i powód do szczerego uśmiechu. To powrót do tych rzeczy, które kiedyś dawały jej wiele radości, choć nie były czymś wielkim: do jazdy na rowerze, podróżowania, zwiedzania i spędzania czasu z przyjaciółmi.

Twarz Ani – zawsze radosna, uśmiechnięta, pełna życia – teraz przepełniona jest smutkiem i cierpieniem. Przyczyna bólu i uciążliwych zawrotów głowy, coraz bardziej utrudniających samodzielne poruszanie się i normalne funkcjonowanie, została odkryta dopiero po 6 latach badań. Niedawno otrzymaliśmy diagnozę wskazującą na zespół Arnolda-Chiariego. To rzadka, postępująca choroba, która może prowadzić do całkowitej utraty władzy w kończynach, a w konsekwencji – do kalectwa.

Towarzyszący chorobie ogromny ból kończyn i głowy, a także zaburzenia równowagi i inne dochodzące do tego zaburzenia neurologiczne sprawiają, że Ania od roku nie jest w stanie normalnie żyć. Cierpi, nie mogąc poruszać się o własnych siłach, nie mogąc podjąć pracy.

Dzięki pomocy jednego z polskich neurochirurgów udało się Ani odbyć konsultację w hiszpańskim instytucie, który jako jedyny w Europie specjalizuje się w diagnostyce i leczeniu zespołu Arnolda-Chiariego. Choroba Ani została potwierdzona, a zespół tamtejszych specjalistów zgodził się przeprowadzić operację w oparciu o innowacyjną, bezpieczną dla pacjenta metodę.

Wieloletnia diagnostyka pochłonęła nasze oszczędności, a zabieg zaproponowany przez lekarzy z Barcelony jest bardzo drogi.

Postanowiliśmy jednak zawalczyć.

W Polsce jedyną uznawaną metodą leczenia jest operacja głowy polegająca na odbarczeniu. To bardzo inwazyjny i niebezpieczny zabieg, który nie zawsze przynosi poprawę stanu zdrowia, a może wręcz prowadzić do nieodwracalnych zmian natury neurologicznej.

Na obecną chwilę jedyną szansą dla Ani jest operacja i rekonwalescencja pod opieką specjalistów w Barcelonie.

Operacja, na którą zbieramy fundusze, pomoże wyeliminować większość objawów, a – co najważniejsze – zatrzyma postępowanie choroby.

Zabieg polega na przecięciu nici końcowej rdzenia kręgowego, która znajduje się w dolnej części kręgosłupa. To właśnie zakotwiczenie rdzenia, wynikające z napięcia nici końcowej, jest uznawane za przyczynę zespołu Arnolda-Chiariego. W porównaniu z tradycyjną metodą stosowaną w Polsce, metoda hiszpańska jest zdecydowanie mniej inwazyjna i nie zagraża życiu.

Mamy ogromną nadzieję, że zbiórka się powiedzie i uda nam się zgromadzić pieniądze na opłacenie zabiegu, a także transportu w obie strony, zakwaterowania i dodatkowych wydatków związanych z pobytem Ani w Instytucie.

To dla Ani szansa na powrót do życia bez bólu i źródło nadziei, że kiedyś spełnią się jej młodzieńcze marzenia.

Za każdą wpłatę i za każde udostępnienie naszego apelu będziemy z całego serca wdzięczni!

Co to są akcje?

Jeśli lubisz aktywne pomaganie, możesz zrobić AKCJĘ na rzecz Podopiecznego/ Podopiecznej Fundacji Avalon. Proponujemy Ci trzy rodzaje AKCJI. Masz więc wiele sposobów na świetną zabawę i pomysłowe działanie, a środki zebrane w ramach AKCJI zasilają kwotę całkowitą CELU.

Bartek z Fundacji Avalon
Bartek z Fundacji Avalon Drodzy Darczyńcy, dziękujemy za Waszą pomoc dla Ani! Aniu, życzymy wytrwałości i powodzenia w realizacji celu operacji i rehabilitacji w Ba więcej >>
24.03.2020 o 10:22
Wpłaty (7)
30
Anonimowy Helper
30.03.2020 o 10:23
20
Anonimowy Helper Aniu dasz radę :)
09.03.2020 o 13:32
20
Anonimowy Helper trzymam kciuki!
09.03.2020 o 08:24
20
Anonimowy Helper
09.03.2020 o 08:04
20
Anonimowy Helper Szybkiego powrotu do zdrowia :)
09.03.2020 o 07:49
100
Kasia trzymam kciuki
09.03.2020 o 05:56
300
Anonimowy Helper śliczna dziewczyna - serce pęka
05.03.2020 o 22:00

W ramach naszego serwisu używamy plików COOKIES. Możesz ustawić cookies w swojej przeglądarce. Więcej szczegółów w Polityce prywatności

x