Turnus rehabilitacyjny - nowe możliwości dla ciała, by mógł podążać za duchem

Dla: Damian Jabłoński, 11657

0%

Kategoria

Leczenie

Cel

6000 PLN

Zebrano

0 PLN

Wsparło

0 osób

Do końca

około 2 miesiące

inicjator

Damian

założyciel

Damian Jabłoński

udostępnij

Co to są akcje?

Jeśli lubisz aktywne pomaganie, możesz zrobić AKCJĘ na rzecz Podopiecznego/ Podopiecznej Fundacji Avalon. Proponujemy Ci trzy rodzaje AKCJI. Masz więc wiele sposobów na świetną zabawę i pomysłowe działanie, a środki zebrane w ramach AKCJI zasilają kwotę całkowitą CELU.

zrób akcję

Cześć, witajcie!

Nazywam się Damian, mam 25 lat. Jestem licencjonowanym digital marketerem. Mieszkam w Iławie, w województwie warmińsko-mazurskim – piękne miejsce, świetne na urlop 🙂🌳🚣‍♂🚴‍♀

Interesuje mnie wiele rzeczy. Wypadek, któremu uległem skierował moją uwagę na temat… szczęścia. Studiując pod tym kątem filozofię Wschodu, dokonałem naprawdę ciekawych odkryć. Ostatnio wiele czasu pochłaniają mi przygotowania do ponownego napisania matury. Chciałbym podejść do rozszerzonego egzaminu z matematyki, angielskiego i informatyki, by dostać się na Informatykę i Systemy Informacyjne na Politechnice Warszawskiej.

Wszystkie pieniądze, jakie uda mi się zarobić na stażach czy uzyskać z miasta, przeznaczam na korepetycje. Rodzice również pomagają mi, jak tylko mogą, za co bardzo im dziękuję. Każdemu życzę takich „staruszków” 👩‍❤‍👨

Robię dużo zdjęć. Chodziłem na kółko fotograficzne, jednak zrezygnowałem z uwagi na maturę. W wolnych chwilach czytam, głównie poradniki, czasem jakąś powieść, no i dużo z filozofii Wschodu, bo to w dużej mierze dzięki niej mam siłę, by walczyć z przeciwnościami losu.

Dwa lata temu uległem ciężkiemu wypadkowi komunikacyjnemu. W prowadzone przeze mnie auto wjechał z dużą prędkością inny samochód. Uderzył od strony kierowcy. Odniosłem bardzo poważne i rozległe obrażenia. Miałem naprawdę masę szczęścia, że przeżyłem. Innym go zabrakło, ale to rzeczy, o których nie jestem jeszcze gotów opowiadać.

Uszkodzeniu uległ, między innymi, mój mózg, a dokładnie jego prawa półkula, przez co mam połowiczny niedowład lewostronny. Spędziłem w szpitalu sześć miesięcy. Mam problemy z chodzeniem i lewą ręką – jest słabiutka, a jej ruchy są mocno ograniczone. No i jeszcze ta bolesna spastyka, z którą – póki co – muszę się zaprzyjaźnić, chociaż kosztuje mnie to wiele wysiłku. W ogóle wypadek przyniósł mi dużo trudnych emocji – również względem siebie.

Za pomocą tej zbiórki chciałbym zgromadzić pieniądze na już zarezerwowany turnus rehabilitacyjny w Bydgoszczy. Słyszałem bardzo wiele dobrego o Centrum Kinesis, które jest jego organizatorem. Widziałem nawet kogoś, kto po turnusie stanął na własnych nogach. Orientacyjny koszt dwutygodniowego pobytu połączonego z intensywną fizjoterapią to 6 000 zł.

Wiążę z tym wyjazdem ogromną nadzieję na zmniejszenie spastyczności ręki, ograniczenie bólu i poprawę zakresu ruchów.

Jest mi bardzo ciężko prosić Was o pomoc, bo do wypadku to ja byłem jednym z tych, którzy pomagali. Działałem jako wolontariusz w Polskim Czerwonym Krzyżu, wyprowadzałem na spacery psiaki ze schroniska, brałem udział w zbiórkach WOŚP.

Chciałbym w jakiś sposób odwdzięczyć się tym, którzy mnie wesprą. Jeśli masz jakieś pytanie dotyczące digital marketingu, komputerów, wschodnich technik wypracowywania szczęścia czy… urlopu na Mazurach – odezwij się w komentarzu.

Jeszcze raz prosząc o Wasze wsparcie, życzę Wam wszystkim dużo szczęścia i zdrowia oraz by los zawsze był dla Was łaskawy.

Wesprzyj mnie ─ przekaż dowolną kwotę

Brak wpłat do wyświetlenia

Komentarze

Zbiórka nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy :)

W ramach naszego serwisu używamy plików COOKIES. Możesz ustawić cookies w swojej przeglądarce. Więcej szczegółów w Polityce prywatności

x
wpłać teraz