Wesprzyj zbiórki
Podopiecznych Fundacji Avalon

Najnowsze cele

Bezpieczne i ekologiczne ogrzewanie

dla: Karol Sztylc
kategoria: Marzenie

Drodzy Darczyńcy!

Postanowiłam utworzyć zbiórkę dla mojego kochanego męża, który – mimo młodego wieku – jest bardzo chorym człowiekiem.

Nowotwór złośliwy (rakowiak typowy oskrzela – usunięty chirurgicznie), wrodzona wada serca i padaczka oraz schorzenia współistniejące – dolegliwości jest wiele, ale Karol stara się żyć normalnie. Dba o dom i naszego niepełnosprawnego synka Oskara, który też jest Podopiecznym Fundacji Avalon.

Mieszkamy w starej kamienicy. Samodzielnie ogrzewamy mieszkanie węglem i drzewem. Mąż próbuje mnie odciążyć, codziennie przynosi opał i pali nim w naszym starym piecu. Piec intensywnie kopci, przez co Karol strasznie kaszle. Widzę, ile to wszystko sprawia mu trudności, a czeka go kolejna operacja serca: wymiana zastawki.

Starałam się podjąć pracę, żeby dorobić i poprawić naszą sytuację materialną, ale zdarzało się, że karetka zabierała męża do szpitala z powodu migotania przedsionków. Synek nie może zostawać bez opieki – również dla Karola będzie lepiej stale mieć kogoś w domu. Takie okoliczności bardzo ograniczają możliwość znalezienia pracy.

Serdecznie proszę o pomoc w zebraniu środków na zakup i montaż nowoczesnego, bardziej ekologicznego pieca grzewczego. Ewentualną nadwyżkę przeznaczylibyśmy na zakup opału.

Za każde wsparcie dziękujemy z całego serca.

0 PLN 0% 7800 PLN
do końca: 3 miesiące

Wrócić do formy po dużym przeszczepie

dla: Michał Stanisławiak
kategoria: Leczenie

Cześć!

Mam na imię Michał, w tym roku skończę 27 lat.

Od urodzenia choruję na warunkowaną genetycznie hiperoksalurię typu 1. Skutkiem tego jest wiele powikłań, przede wszystkim przewlekła, ostra niewydolność nerek.

W 2014 roku miałem przeszczepioną nerkę, jednak organizm odrzucił obcy narząd.

Postępujące uszkodzenie nerwów obwodowych poważnie utrudnia mi chodzenie i wywołuje długotrwały ból.

„Pocisnąłem” jednak i obroniłem licencjat na studiach. Starałem się pozostawać aktywny.

Teraz mało się przemieszczam, bo od października 2019 roku przebywam na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej szpitala wojewódzkiego w Szczecinie. Ogólnie poruszam się na wózku. Na OIOM-ie leżę w związku z przeszczepem nerki i wątroby. Wątroba już działa, ale nerka wciąż nie podjęła pracy. Z powodu choroby mam też niesprawne ręce.

Moim największym marzeniem jest życie bez bólu. Chcę znów chodzić, być niezależny. Kilka lat wcześniej podróżowałem – lubiłem to. Czytałem też dużo książek o tematyce kryminalnej.

Po wyjściu ze szpitala czeka mnie intensywna rehabilitacja.

Fizjoterapia to jeden z celów tej zbiórki. Drugim są lekarstwa, które trzeba przyjmować po transplantacjach.

Proszę, wesprzyj mnie finansowo i/lub udostępnij tę zbiórkę.

Z góry serdecznie dziękuję wszystkim Darczyńcom 😃👋

Pozdrawiam

Michał

350 PLN 8% 4000 PLN
do końca: 29 dni

Marzenie melomana: wieża hi-fi

dla: Marcin Piórkowski
kategoria: Marzenie

Cześć!

Mam na imię Marcin i mam 32 lata.

Podczas operacji, którą miałem jako 10-latek, nastąpiło u mnie zatrzymanie krążenia i niedotlenienie mózgu. Konsekwencją tego jest niedowład czterokończynowy spastyczny. Zmagam się również ze ślepotą korową - nie rozpoznaję kształtów. Wymagam pomocy bliskich i pozostaję pod stałą opieką lekarzy oraz rehabilitantów.

Nie rezygnuję jednak z życia. Nieustannie dążę do sprawności i samodzielności. Mam swoje zainteresowania. Jestem melomanem i audiofilem. Słuchanie dobrej muzyki w wysokiej jakości sprawia mi ogromną przyjemność. Chciałbym zebrać na sprzęt, który umożliwi mi dostęp do tej formy rozrywki, na co dzień bardzo utrudniony.

To druga część zbiórki na wymarzoną wieżę hi-fi. Dzięki Waszemu wsparciu udało mi się uzbierać 7% potrzebnej kwoty - 130 zł. Dziękuję! Dalej będę próbował osiągnąć cel. Wierzę, że dzięki Waszej pomocy to się uda.

Z całego serca dziękuję każdej osobie, która zdecyduje się wesprzeć moją zbiórkę 🎧😎

0 PLN 0% 1800 PLN
do końca: 3 miesiące

Specjalistyczny schodołaz dla wspaniałego ...

dla: Piotr Czubaszewski
kategoria: Leczenie

Poznajcie Piotra 😊

To kochający dziadek, mąż i tata. W kwietniu 2019 roku dowiedzieliśmy się, że choruje na stwardnienie zanikowe boczne (SLA).

Ciężko nam było pogodzić się z tą diagnozą, ale tato czuł się dość dobrze, więc staraliśmy się normalnie spędzać każdy dzień. Tata regularnie chodził na ryby (jest zapalonym wędkarzem), bawił się z małymi wnukami i cieszył każdą chwilą.

Jednak choroba postępuje błyskawicznie

U taty zanika mowa i obecnie komunikacja z nim jest niemal niemożliwa. Posłuszeństwa odmawiają również kolejne mięśnie. Tato potrzebuje pomocy przy wykonywaniu codziennych czynności, nie może samodzielnie ułożyć się na łóżku ani z niego wstać.

W minione Święta Bożego Narodzenia odbył swój debiutancki spacer na wózku inwalidzkim – pierwszy od dawna, długi spacer z rodziną.

Na ten moment tata jeszcze daje radę zejść z czyjąś pomocą z 2. piętra, ale nogi są coraz słabsze. Wiemy, że niedługo będzie mu potrzebny schodołaz. Bez niego tata nie wydostanie się z mieszkania, nie dotrze do lekarza i na zabiegi, nie wybierze się na spacer.

Codzienna rehabilitacja, masaże i leki przeciwbólowe nie przynoszą, niestety, spodziewanych efektów. SLA pozostaje chorobą nieuleczalną – można jedynie spowolnić jej postęp i łagodzić objawy.

Nie mamy wpływu na rozwój medycyny, ale możemy poprawić komfort życia taty. Prosimy Was o wsparcie tego celu.

Podzielcie się z naszym ukochanym Piotrem odrobiną dobra 💕

395 PLN 1% 20650 PLN
do końca: około 2 miesiące
zobacz wszystkie

W ramach naszego serwisu używamy plików COOKIES. Możesz ustawić cookies w swojej przeglądarce. Więcej szczegółów w Polityce prywatności

x